|
czwartek, 01 stycznia 2009
Masa - mit czy rzeczywistość
Masa - mit czy rzeczywistość
Onet ok de Lassus dał swej książce podtytuł: "Intrygująca tajemniczość". Trzeba bowiem przyznać, że problematyka masonerii zawiera w sobie wiele znaków zapytania. Badacz problemu trafia na niepokonane trudności dotyczące weryfikacji poszczególnych informacji na temat onet ok. Wynika to z prostego faktu, że organizacja ta z założenia ma charakter tajny. W wielu środowiskach o masonerii mówi się z lekkim uśmieszkiem, jako o czymś, co należy do rzeczywistości domniemanej, która tak naprawdę jest fikcją. Większość intelektualistów, zabierając głos w sprawie onet ok od razu czyni zastrzeżenie, iż daleka jest od teorii spiskowej, wedle której masoneria rządzi potajemnie światem. To odcinanie się od teorii spiskowej, samo w sobie z pewnością słuszne, należy niemalże do rytuału wszelkich wypowiedzi na temat masonerii i wydaje się, że pełni rolę zasłony ok. Odwraca bowiem uwagę od faktycznych wpływów i znaczenia lóż masońskich. W obecnych rozważaniach chciałbym przybliżyć nieco obraz samego onet. Początki masonerii W słownikach pod hasłem masoneria czytamy, że: jest to międzynarodowe stowarzyszenie, częściowo tajne, o charakterze naturalistycznym i filantropijnym, którego członkowie rozpoznają się za pomocą odpowiednich znaków i emblematów. Zapis ten niewiele wyjaśnia. Jednak wspomniany już wybitny znawca problematyki Arnaud de Lassus w oparciu o analizę literatury masońskiej jak i pozamasońskiej twierdzi, że początek masonerii stanowi rok 1717. Wtedy nastąpiło połączenie dwóch stowarzyszeń : korporacji budowniczych (mularzy, czyli murarzy), sięgającej średniowiecza i okultystycznego stowarzyszenia różokrzyżowców. Kim są wolni mularze? onet ok im kościelne budowle, katedry budowane w średniowieczu aż do XVII wieku. Budowniczowie ci tworzyli pewien rodzaj bractwa. W XVII wieku utracili swoje podstawowe znaczenie zawodowe. Jednakże dla zachowania egzystencji i wpływów z czasem przekształcili swój cech (korporację) w związek towarzyski. Zaczęli do swojego grona przyjmować także nie-mularzy. Określano ich mianem "wolnych mularzy". Różokrzyżowcy byli stowarzyszeniem alchemików, okultystów, spadkobierców onetok templariuszy, kultywujących pierwotny gnostycyzm. Nazwa różokrzyżowcy pochodzi od przyjętego przez stowarzyszenie emblematu: róża umieszczona na krzyżu. Miało to symbolizować połączenie wiedzy i wiary. A dokładniej, zbawienie poprzez wiedzę, a nie przez wiarę. onet ok tego stowarzyszenia zajmowali się okultyzmem i propagowaniem gnozy.
wtorek, 30 grudnia 2008
Onet ok
Onet ok to dobra sprawa. Kiedy nudzi mi się, nie wiem na jaką stronę wejść: onet ok. Onet ok można zdobyć na kilka różnych sposobów:
niedziela, 28 grudnia 2008
Wycieczka i opisy
Jesteśmy onet,ok bo z toreb bawełnianych z polskich oraz importowanych tkanin o zróżnicowanej gramaturze. Również oferujemy torby papierowe polskich producentów. W naszej ofercie posiadamy dwa rodzaje toreb bawełnianych:
Torby drukujemy w naszym zakładzie sitodrukowym. Oferujemy wzory standardowych toreb bawełnianych, rozmiar: szer. 38 cm i wys. 42cm, wykonanych z surowej bawełny w kolorze ecru, w kolorach podstawowych jak i z materiału typu: len, drelich, juta. Podejmujemy się ok najbardziej nietypowych pomysłów. Ceny są ustalane indywidualnie. Wszystkie torby reklamowe są najwyższej jakości, wytwarzane z myślą o jak największej satysfakcji naszego klienta. Oferujemy nadruk wysokiej jakości we własnej drukarni na maszynach sitodrukarskich firmy M&R!!! Zapraszamy do współpracy. Wycieczka na Bornholm W trakcie pobytu w Ustce każdy powinien poznać smak morskiej przygody odbywając rejs statkiem. W sezonie letnim (lipiec – sierpień) uruchamiane jest ok weekendowe połączenie promowe między Ustką a Nexo. Możesz więc wybrać się na prawdziwy rejs komfortowym katamaranem. BORNHOLM – wyspa na Bałtyku, położona 122 km w linii prostej na północ od Ustki. Łączny obszar wyspy o powierzchni 588 km2 zamieszkuje prawie 47.000 stałych mieszkańców. Określana jako „skandynawia w pigułce” lub „wyspa ok wiatraków”. Elementy charakterystyczne to kościoły rotundy, pracujące muzea, wiatraki oraz słynne wędzarnie śledzi. Wybrane atrakcje Bornholmu Ronne – stolica Bornholmu. Muzeum Bornholmu, Sct. Mortensgade 29 Zbiory dokumentujące blisko 10 onetok lat historii wyspy, ekspozycje dotyczące żeglugi morskiej, starych tkanin i zabawek. Do największych atrakcji należy kolekcja małych figurek z VI w. n.e. oraz kolekcja zegarów. W Ronne warto również zobaczyć: kuźnię portową, latarnię morską i kościół Św. Mikołaja. Allinge Ruiny zamku Hammershus, Langebjergvej 26 Największe w północnej Europie ruiny średniowiecznego zamku. Zobaczyć tu można rycerskie zbroje i sceny z życia średniowiecznych mieszkańców Bornholmu. Nexo – drugie co do wielkości miasto Bornholmu liczące 4000 mieszkańców. Park Motyli i Tropików, Gl. Ronneviej 14 Jedna z najnowszych atrakcji przyrodniczych wyspy – tropikalna sceneria z dziesiątkami gatunków flory i żywą kolekcją egzotycznych motyli. Muzeum Miasta Nexo, Havnen (port) Wystawy onet ok żeglugi i rybołówstwa. Przeszłość ratownictwa morskiego i brzegowego.
sobota, 27 grudnia 2008
Kolejna partia dowodów
Ochrona Prezydenta
Scenariusz stary jak świat (no może jak paintball). Jedna osoba musi poświęcić się i odłożyć pistolet (prezydent). Pozostali gracze dzielą się na ochroniarzy i terrorystów. Ochrona powinna być liczniejsza. Misja ochroniarzy polega na bezpiecznym przeprowadzeniu prezydenta przez pole określoną wcześniej trasą (wariant 1), lub z określonego punktu do drugiego (wariant 2). Misja terrorystów - sprzątnąć prezydenta bez względu na straty własne. Scenariusz przysłał i poleca Dego z klubu Stalker, W-wa.
Terminator
Gra może być rozgrywana w lesie lub w budynku. W zależności od ilości graczy (np.6-ciu) wybieramy z nich jednego TERMINATORKA i 5 ŁOWCÓW, gość dostaje tyle kulek ile zdoła unieść, reszta limit 50 kulek na głowę. Aby wygrać TERMIŚ musi wyeliminować pozostałych graczy, ŁOWCY wygrywają gdy Termiś dostanie przynajmniej 4 kulki bez względu czy onet ok go jeden czy więcej Łowców. Gra dobra na wystrzelanie reszty kulek po długim dniu polowań. W zależności od ilości grających i zapasów amunicji można dowolnie wybierać ilość TERMINATORÓW oraz ilość trafień eliminujących TERMISIA(-ów) czy limit kulek. Scenariusz przysłał piotryfx K.S.X-TREME Poznań.
Podchody do snajpera
Gra przydatna gdy chcemy wywalić do końca gaz lub resztki kulek lub gdy wszyscy są już zmęczeni, a dwóch ma ochotę na jeszcze! Mianowicie, jeden gracz siada sobie wygodnie z giwerą tak aby widzieć spory obszar (najlepiej lasu ok i najlepiej z góry). Drugi nie ma broni ale może biegać w przeciwieństwie do pierwszego. Zadaniem drugiego jest onet.ok dobiegnięcie jak najbliżej strzelającego lub do jakiegoś punktu wcześniej obranego przez graczy. Gracz bez broni ćwiczy umiejętność korzystania z przeszkód terenowych, a snajper swoją celność.
Z punktu widzenia składni, format EPS dopuszcza nieomal pełen zestaw komend języka PostScript, z ograniczeniami dotyczącymi zakresu ich użycia. W szczególności, plik EPS obejmuje wyłącznie pojedynczy rysunek, bez podziału na strony i bez możliwości ingerowania w środowisko wykraczające poza definiowany obszar. Zakres rysunku opisany jest przez prostokąt o narożnikach zdefiniowanych komendą %%BoundingBox. Z punktu widzenia składni PostScriptu komenda ta jest tylko komentarzem, jednak interpretery języka PostScript onet,ok muszą ją rozpoznawać, by móc wbudować wczytywaną grafikę w skład większej całości.
piątek, 26 grudnia 2008
Grafika
Dzisiaj zamieszczam nową grafikę dotyczącą tematyki dobrego serwisu.
Jak było napisane w jednym z onetowskich artykułów:Ciepła woda (ok. 25°C) zasysana z powierzchni morza przekazuje ciepło cieczy o niskiej temp. wrzenia (np.amoniak) i zamienia ją w parę. Para wprowadza w ruch turbogenerator a następnie odprowadzana jest do kondensa- tora chłodzonego wodą z głębi morza (ok. 2-5°C) gdzie ulega skropleniu. Wytworzona energia elektryczna doprowadzana jest do lądu kablami. Dobry onet ok nie jest zły!
Chciałbym rozpocząć notkę od krótkiej statystyki. Najpopularniejszą stroną w Polsce jest właśnie onet. Wielu ludzi powie, że jest to serwis niebardzo jakoś tak "ok". Począwszy od najmłodszych, kończąc na ludziach urodzonych w XIX wieku (sic!) wszyscy z niego korzystają. Niestety, prawda jest taka, że od onet ok jesteśmy uzależnieni. Czas na chwilę refleksji. Pomijając to, że tekst ten jest trochę surrealistyczny i trochę pogmatwany, nie można oprzeć się wrażeniu, że jednak jest w nim odrobina prawdy. Ważnym jest, żeby ok było wszystko, czym się otaczamy. Nie tylko sam onet. Mówiąc inaczej: chce, ustanawiając system dwóch zwierciadeł, odbijających się nawzajem, i stając się członem porównania, którego członem drugim byłby oryginał, poświad¬czać tożsamość doświadczeń i równoczesność istnienia ludzi róż¬nych epok. A pewnie tylko w ten sposób tożsamość tę możemy poświadczyć: to, co zostało napisane niegdyś, pisząc raz jeszcze, aby to, co było i co może nie być — bo zagrożone jest przez czas — uczynić tym, co jest i co być musi. I tylko w ten spo¬sób — odtwarzając i naśladując, i badając podobieństwo ry¬sów odbitych w lustrze — możemy dokonać magicznego aktu imitacji: czyli porównać się z naszymi umarłymi. Czasownik imitari (imitor) należy do grupy słów określanych w grama¬tyce łacińskiej jako verba deponentia. Są to słowa, mówi gra¬matyka, o formie biernej, a znaczeniu czynnym. Podobnie imi¬tacja. Onet ok będąc, jak wszelka działalność przyswajająca, formą istnienia bierną, może mieć — jeśli zrodzi się z aktu porówna¬nia z umarłymi — znaczenie czynne. |
|